W ciągu ostatniego roku coraz częściej zadawałam sobie to pytanie. Czy nadal powinnam wspierać tą przestarzałą (pierwsze wydanie w 2001), ubogą i pełną dziur przeglądarkę? Za każdym razem kiedy odpalałam IE6 na Wine – żeby sprawdzić jak tym razem zostanie potraktowana strona, którą napisałam – rosła moja irytacja i zniechęcenie do tego. I choć sama 3 lata temu byłam święcie przekonana, że strona musi dobrze wyglądać w IE6, teraz mówię temu koniec. Dosyć pisania protez i dziwacznych hacków! Continue reading →